Robert Rient

Vasil Woodland – Moon Song

Pierwsza pełnia 2022 roku: słuchanie

To jest ta część rozmowy, w której niczego nie wyrażasz, nie oddajesz, nie poddajesz. Słuchanie nie jest początkiem akcji, jest słuchaniem.

15 marca 2021

Gdy w mediach powraca bajka o złym wilku, wołam wilka, wołam wilczyce i ich młode. Tęsknię do wilka. Nie widziałem Cię na żywo, tylko kiedyś Twoje ślady, w poruszeniu. Ale straszą mnie od małego, że przychodzisz zabijać, przepędzany. Tęsknię do wycia wilka, który dba o porządek w lesie.

Gdy wracają piły i chcą wycinać lasy, idę do drzew, opowiadam o drzewach. Mówię innym, piszę do nich co dają mi drzewa, świadomy że życie drzewa jest ważniejsze od tego czy pomyślą, że jestem naiwny, szalony, śmieszny. Rozmawiam z drzewami, uczę się od nich i wiem, że Ty też to potrafisz. Trudniej traktować piłą tych, których ktoś kocha.

Tyle mogę zrobić – stawać w swojej prawdzie, przekraczać ponure opowieści wstydu i lęku, i śpiewać o swojej miłości do krewnych ze skórzaną korą i sierścią. Zwłaszcza teraz, gdy nadciąga wyjątkowe święto. Równonoc. Ten krótki jak błysk moment, gdy dzień równa się nocy, a światłość i ciemność wyrównują szalki wagi.

Pragnę równowagi, dzielić ziemię z wilkiem, niedźwiedziem, dzikimi pszczołami, łąkami, których nikt nie kosi, więdnącymi ze starości trawami, uschniętymi kwiatami, przewróconymi drzewami, ścieżkami jeży, których nikt nie odkrył. Pragnę ziemi, w której puszcze i parki narodowe zajmują coraz więcej przestrzeni, dlatego zaczynam od swojego podwórka, które ludzkie oko może nazwać zaniedbanym. Ale wiem, że tam gdzie nie skoszę trawy i nie wejdę stopami – o ziemią zadba ziemia i jej mieszkańcy, pełni wytchnienia od mojego zapachu i poczucia piękna.

Równonoc wiosenna przypada 20 marca w sobotę o godzinie 10:37. Oto rozpoczyna się wiosna, kwitnienie, wzrost. Każdego dnia – aż do przesilenia letniego – będzie przybywać światło. Co chcesz oświetlić by pomóc sobie i innym żywym istotom? Jak planujesz spędzić ten czas?

Jeśli poczujesz pragnienie – znajdź plemię i nie daj się nabrać, że muszą to być ludzie. W lesie, gdy staniesz w odpowiednim miejscu dostrzeżesz krąg krewnych. Są mrówki i kosy, dzięcioły knują plany pod przyszłe gniazda, są pająki i ich sieci. Należysz do plemion. Są przodkinie i przodkowie, obecni za Tobą w długich pnączach. Są potomkinie i potomkowie, ci którzy już nadchodzą, staniemy kiedyś za nimi, na swoim miejscu. Równonoc to czas gdy można przejść po moście między dwoma stronami, i ruszyć za słońcem, które kiedyś też powstało.

Obraz Vasil Woodland – Those who worship the sun.

Najnowsze
artykuły
W szamańskim kręgu – ceremonia przesilenia zimowego

W szamańskim kręgu – ceremonia przesilenia zimowego

Czasami, zamknięci w wypełnionych elektrycznym światłem pomieszczeniach, w których woda leci z kranu, a grzejniki oddają ciepło – zapominamy o potężnej prawdzie. O ruchu gwiazd i planet, o tym, że drzewa, zwierzęta i miliony istot, które nie mają betonowych lub...

Równonoc jesienna

Równonoc jesienna

Tej nocy pełnia. Kolejnej – równonoc. Kumulacja energii, zaproszeń. Co wybierzesz by rozpoznać równowagę? Czego nie wybierzesz by doświadczyć równowagi? Oto koniec lata, początek jesieni – w tej części świata. Po drugiej stronie planety kończy się zima i rozpoczyna...

W najwęższym miejscu klepsydry

W najwęższym miejscu klepsydry

Pytałam mrówkę, czy wiepo co tutaj jestem.Przemierzała owoc gruszkigłową w dół, wbrew grawitacjii powszechnym zwyczajom.Pokarm, mrowisko, królowa matka,odpowiedziałai prędko odeszła.Pytałam deszczuw którą stronę iść,przyłożył mi mokre włosyna rozgrzaną głowę.Pytałam...

Strona używa ciasteczek, zgodnie z unijnymi rozporządzeniami, użytkowniczka, użytkownik może lub mogą wyrazić na to zgodę. Dziękuję. Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close